KLĄTWA RADOGOSTA

Legenda RadogostaRzecz ta działa się w czasach, gdy wielkie obszary ziemskie porastała puszcza niezmierzona, w krainie Niemczą Łużycką zwaną rządził król Radogost. Kraj był to rozległy, a Radogost władca potężny rządził w nim sprawiedliwie. Zamek okazały na górze postawił, siedzibę swego rodu, potężny, by żadnej sile nieprzyjacielskie poddać się nie musiał. Pewnego razu na dwór króla przybył wędrowiec z dalekiej krainy, chytry człek wnet zaczął kadzić królowi, potęgę jego wychwalając i tym samym do łask chciał się wkupić. Królowi spodobał się nieznajomy i wnet jego ulubieńcem został, a Radogost rad o zdanie się jego nawet w ważnych sprawach pytał. Za namową nieznajomego zgodził się też władca osiedlić nowoprzybyłych, którzy mieli ponoć przynieść chwałę i bogactwo królestwu. Król był wdowcem przez lat wiele i miał jedyną córkę, którą kochał nad życie...
Dobrosława, bo tam miała panna na imię stanowiła nie lada kąsek dla wszystkich rycerzy. Więc gdy tylko z wieku dziecięcego wyrosła najlepsze rody o jej rękę zaczęły się zgłaszać. Pewnego dnia też ów nieznajomy rycerz pokłonił się o królewnę. Rozgniewał się na to Radogost i pomimo całej sympatii wygnał przybłędę. Ten zaś w zemście rozkazał swym towarzyszom, którzy już przewyższali liczebnie wojska królewskie zaatakować i z ziemią zrównać krainę. Wojska królewskie walczyły dzielnie, lecz nie zdołały się postawić przeciw liczebniejszym wrogom. Ostatnie odziały walczyły zza murów zamkowych. Wojna wiele lat trwała lecz wróg nie ustępował. I wtedy zmęczony bitwą, stary już król przeklął całą krainę. "Niech wszystkich w tej krainie ziemia po wsze czasy pochłonie" i gdy wyrzekł te słowa ziemia się rozstąpiła i zamek zadrżał w posadach. Dobrosława, która w najwyższej wieży się znajdowała, zdążyła wyskoczyć przez okno, gdy mury w ziemię zstępowały. Lecz król nie mogąc wybaczyć córce, że go zostawiła, rzucił za nią kolejne przekleństwo. I tak odtąd piękna Dobrosława w fiołek została przemieniona, który kwitnie raz jeden w noc świętojańską. Lecz tylko człowiek niezwykły, który rodzi się raz na 100 lat może odczarować księżniczkę i zerwać kwiatek. Ludzie o złych sercach widząc roślinkę zerwać jej nie mogą, pomimo że kwiat widzą, bo gdy tylko zbliżą doń rękę, chowa się on w ziemi tak jak niegdyś zamek króla Radogosta.


Dlaczego Dobrosława zamieniła się w fiołek? Nie wiadomo.
Wiadomo zaś, że jest to roślinka niezwykła, której właściwości znano już przed wiekami. Oczyszcza organizm, działa zbawiennie na cerę.
Potocznie zwany bratkiem polnym.


Copyright © 2014 Legendy Polskie , Blogger